Spis treści
- Wprowadzenie – Bazylika Mariacka jako serce duchowe Krakowa
- Wit Stwosz – sylwetka mistrza późnego gotyku
- Historia powstania ołtarza (1477-1489)
- Ikonografia – Zaśnięcie i Wniebowzięcie Maryi
- Wymiary i parametry techniczne
- Losy ołtarza w czasie II wojny światowej
- Konserwacja 2015-2021
- Przesłanie teologiczne
- Praktyczne informacje dla zwiedzających
- Najczęściej zadawane pytania
- Kto wykonał ołtarz w Kościele Mariackim w Krakowie?
- Ile lat Wit Stwosz pracował nad ołtarzem?
- Co przedstawia ołtarz Mariacki?
- Ile figur znajduje się w ołtarzu Wita Stwosza?
- Gdzie był ołtarz Mariacki podczas II wojny światowej?
- Jakie są wymiary ołtarza Mariackiego?
- O której godzinie otwierają ołtarz w Bazylice Mariackiej?
- Kiedy ostatnio konserwowano ołtarz Mariacki?
Wprowadzenie – Bazylika Mariacka jako serce duchowe Krakowa
Bazylika Mariacka w Krakowie, czyli kościół parafialny pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, należy do najważniejszych świątyń katolickich w Polsce. Stoi przy Rynku Głównym, w miejscu, gdzie od wieków spotykają się modlitwa, sztuka, historia miasta i codzienne życie wiernych. Gotycka bryła kościoła, budowana zasadniczo w XIV wieku, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków Krakowa, ale jej znaczenie nie kończy się na wartości architektonicznej. To przede wszystkim miejsce sprawowania Eucharystii, kultu maryjnego i przepowiadania wiary.
W 1962 roku papież Jan XXIII nadał świątyni tytuł bazyliki mniejszej. Taki tytuł nie jest ozdobnym wyróżnieniem turystycznym, lecz kościelnym znakiem szczególnej więzi z Następcą św. Piotra oraz uznaniem duchowej i historycznej rangi miejsca. W centrum tej duchowości znajduje się tajemnica Maryi, którą Kościół wyznaje jako Matkę Pana i Matkę Kościoła. Już w Ewangelii słyszymy Jej hymn uwielbienia: „Wielbi dusza moja Pana” (Łk 1,46-55). Ten sam nurt modlitwy i teologii odnajdujemy w ołtarzu Wita Stwosza.
Bazylika Mariacka znajduje się w obrębie historycznego centrum Krakowa, uznanego za dobro o najwyższej randze dziedzictwa. W świadomości wiernych i pielgrzymów funkcjonuje również jako ważne sanktuaria maryjne w Polsce w sensie szerokim: miejsce skupione wokół kontemplacji Maryi i Jej udziału w dziele zbawienia. Dla historii sztuki jest perłą gotyku, dla teologii obrazem wiary, a dla duszpasterstwa przestrzenią, w której piękno prowadzi do modlitwy.
Najważniejszym dziełem we wnętrzu kościoła jest ołtarz Mariacki Wita Stwosza. Nie powstał jako muzealny eksponat, lecz jako retabulum służące liturgii, katechezie i pobożności. W epoce, gdy wielu wiernych nie czytało tekstów teologicznych, obraz i rzeźba pełniły funkcję swoistej Biblia pauperum – Biblii ubogich. Sobór Watykański II przypomniał, że liturgia jest „szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła” i zarazem źródłem jego mocy (Sacrosanctum Concilium 10). W Bazylice Mariackiej sztuka gotycka jest podporządkowana właśnie temu celowi: prowadzić ku tajemnicy Chrystusa.
Wit Stwosz – sylwetka mistrza późnego gotyku
Wit Stwosz, znany także jako Veit Stoss, urodził się około 1448 roku, najczęściej wiąże się go z Horb am Neckar w południowych Niemczech. Do Krakowa przybył w 1477 roku i pracował tu do 1496 roku. Był nie tylko rzeźbiarzem. Źródła i zachowane dzieła pokazują go jako mistrza snycerstwa gotyckiego, malarza, grafika i organizatora dużego warsztatu artystycznego. Jego styl łączy precyzję anatomiczną, dramatyzm gestu, realizm twarzy oraz głęboką zdolność ukazywania przeżyć duchowych.
W Krakowie Stwosz otrzymał zlecenie wyjątkowe: wykonanie głównego retabulum dla kościoła Mariackiego. Dla miasta była to inwestycja religijna, prestiżowa i obywatelska. Dla artysty – praca, która określiła jego miejsce w historii europejskiej sztuki sakralnej gotyku. Ołtarz Mariacki nie jest kompozycją statyczną. Figury apostołów poruszają się w gestach bólu, zdumienia i czci; fałdy szat tworzą rytm niemal teatralny; twarze mają indywidualne rysy, jakby artysta obserwował ludzi spotykanych na ulicach Krakowa.
Do innych ważnych dzieł Stwosza w Polsce należy nagrobek króla Kazimierza Jagiellończyka w katedrze wawelskiej, ukończony około 1492 roku. To dzieło z czerwonego marmuru i piaskowca pokazuje, że artysta potrafił pracować nie tylko w drewnie, ale również w kamieniu, zachowując napięcie duchowe i portretową siłę przedstawienia. W Bazylice Mariackiej przypisuje się mu także Krucyfiks Słackera, znajdujący się w południowej nawie. Ten krucyfiks, z realistycznym przedstawieniem ciała Chrystusa, prowadzi do kontemplacji Męki Pańskiej: „On się obarczył naszym cierpieniem” (Iz 53,4).
Po latach krakowskich Stwosz wrócił do Norymbergi. Tam jego życie przybrało dramatyczny obrót: został oskarżony o fałszerstwo dokumentu, ukarany napiętnowaniem i przez pewien czas znajdował się w trudnej sytuacji społecznej. Zmarł w 1533 roku. Jego biografia przypomina, że geniusz artystyczny nie czyni człowieka wolnym od słabości i konfliktów. Z perspektywy chrześcijańskiej ważne jest jednak to, że jego dzieło nadal służy wierze. Kościół nie kanonizuje artysty, lecz rozeznaje owoce sztuki, jeśli prowadzą do prawdy, dobra i piękna.
Historia powstania ołtarza (1477-1489)
Prace nad ołtarzem rozpoczęły się 25 maja 1477 roku i trwały 12 lat. Uroczyste zakończenie oraz konsekrację dzieła datuje się na 25 lipca 1489 roku. Kontrakt opiewał na 2808 florenów, co odpowiadało mniej więcej rocznemu budżetowi Krakowa. Finansowanie zapewniła rada miejska, czyli wspólnota obywatelska miasta. Nie był to prywatny kaprys bogatego fundatora, ale publiczna decyzja: Kraków chciał oddać Bogu i Matce Najświętszej dzieło na miarę swojej wiary, ambicji i gospodarczej siły.
Ołtarz powstał w warsztacie, a nie w samotnej pracowni jednego człowieka. Wit Stwosz odpowiadał za koncepcję, najważniejsze figury i kierunek artystyczny, lecz przy tak ogromnym przedsięwzięciu musieli pracować pomocnicy: snycerze, stolarze, pozłotnicy, malarze i rzemieślnicy przygotowujący konstrukcję. To przykład średniowiecznego rozumienia pracy: mistrz nadaje formę, warsztat wspólnie wykonuje dzieło, a całość zostaje podporządkowana chwale Bożej.
Do wykonania figur użyto głównie drewna lipowego. Lipa była ceniona przez rzeźbiarzy, ponieważ jest stosunkowo miękka, jednorodna i pozwala na precyzyjne opracowanie twarzy, dłoni oraz ostrych załamań draperii. Konstrukcję nośną wykonywano z drewna dębowego, bardziej wytrzymałego i odpornego na obciążenia. W tle oraz elementach konstrukcyjnych stosowano także modrzew. Ten dobór materiałów miał znaczenie techniczne: figury wymagały plastyczności, rama stabilności, a całość odporności na pracę drewna przy zmianach wilgotności.
Polichromia i złocenia wykonywane były na miejscu. W gotyckim retabulum kolor nie był dodatkiem dekoracyjnym, lecz nośnikiem znaczeń. Złoto wskazywało na chwałę nieba, błękit i czerwień szat Maryi odsyłały do Jej godności i miłości, a naturalistyczne odcienie twarzy i dłoni podkreślały realność Wcielenia. Chrześcijaństwo nie głosi idei oderwanej od ciała. „Słowo stało się ciałem” (J 1,14), dlatego sztuka sakralna może posługiwać się materią, drewnem, pigmentem i złotem, aby ukazywać prawdę zbawienia.
W praktyce ołtarz był więc owocem wiary, miejskiej organizacji i wysokiej technologii rzemieślniczej końca XV wieku. Przykład pierwszy: lipowe twarze apostołów pozwoliły Stwoszowi wydobyć zmarszczki, napięte powieki i otwarte usta. Przykład drugi: dębowa struktura utrzymuje skrzydła o szerokości 11 metrów. Przykład trzeci: złocenia budują kontrast między ziemskim bólem apostołów a niebiańską chwałą Maryi. Przykład czwarty: polichromia sprawia, że teologia staje się czytelna nawet dla człowieka bez przygotowania akademickiego.
Ikonografia – Zaśnięcie i Wniebowzięcie Maryi
Centralna scena ołtarza przedstawia Zaśnięcie Najświętszej Maryi Panny, czyli Dormitio Mariae. Maryja ukazana jest w chwili przejścia z życia ziemskiego do chwały nieba. Wokół Niej gromadzi się 12 apostołów. Ich gesty są różne: jedni klęczą, inni podtrzymują księgę, ktoś unosi ręce, ktoś pochyla głowę. Ta różnorodność nie rozbija kompozycji, lecz pokazuje Kościół modlący się przy Matce Pana. Maryja nie jest tu samotną bohaterką, ale Matką wspólnoty wierzących.
Nad sceną Zaśnięcia znajduje się Wniebowzięcie. Chrystus przyjmuje duszę swojej Matki i wprowadza Ją do chwały. W zwieńczeniu ukazana jest Koronacja Maryi przez Trójcę Świętą. W jednej pionowej osi widzimy więc drogę: ziemskie odejście, przyjęcie do nieba i udział w królewskiej chwale Boga. To obraz teologii, która później zostanie wyrażona w dogmacie o Wniebowzięciu NMP. Dla wiernych XV wieku ta prawda była obecna w liturgii, pobożności i sztuce, choć definicja dogmatyczna nastąpiła dopiero w 1950 roku.
Skrzydła ruchome pokazują sześć scen z życia Jezusa i Maryi: Zwiastowanie, Boże Narodzenie, Pokłon Trzech Króli, Zmartwychwstanie, Wniebowstąpienie oraz Zesłanie Ducha Świętego. Każda z nich jest teologicznym komentarzem do centrum. Zwiastowanie przypomina zgodę Maryi: „Niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1,38). Boże Narodzenie ukazuje Wcielenie. Pokłon Mędrców mówi o objawieniu Chrystusa narodom. Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie kierują wzrok ku zwycięstwu Pana, a Pięćdziesiątnica ku narodzinom Kościoła.
Skrzydła nieruchome zawierają 12 scen z życia Świętej Rodziny i dzieciństwa Chrystusa. Łącznie w ołtarzu znajduje się około 200 figur, a największe osiągają niemal 2,8 metra wysokości. Ten rozmach nie służy efektowności samej w sobie. Gotycki tryptyk działa jak katechizm w drewnie: pokazuje wydarzenia zbawienia w porządku, który można oglądać, zapamiętać i rozważać.
Warto zwrócić uwagę także na obecność świętych orędowników, w tym tradycji określanej jako Quatuordecim Auxiliatores, czyli Czternastu Wspomożycieli. W średniowiecznej pobożności wierni prosili ich o pomoc w chorobie, podróży, nagłym niebezpieczeństwie czy lęku przed śmiercią. Taka ikonografia pokazuje Kościół jako wspólnotę świętych. Nie jest to konkurencja wobec Chrystusa, lecz wyznanie, że łaska Chrystusa owocuje w Jego przyjaciołach. Katechizm przypomina, że „wstawiennictwo świętych jest ich najwznioślejszą służbą zamysłowi Bożemu” (KKK 2683).
Wymiary i parametry techniczne
Ołtarz Mariacki ma około 13 metrów wysokości i 11 metrów szerokości po otwarciu skrzydeł. Waży około 16 ton. Uznaje się go za największy ołtarz tryptykowy późnego gotyku w Europie. Jego rozmiary są ważne nie tylko z punktu widzenia historii sztuki. W prezbiterium bazyliki tworzy on pionową oś modlitwy: od ziemskiej sceny Zaśnięcia, przez Wniebowzięcie, aż po Koronację Maryi w chwale Trójcy Świętej.
| Parametr | Wartość |
| Wysokość | około 13 m |
| Szerokość po otwarciu | około 11 m |
| Waga | około 16 ton |
| Liczba figur | około 200 |
| Największe figury | niemal 2,8 m wysokości |
| Główne materiały | lipa, dąb, modrzew, polichromia, złocenia |
Mechanizm otwierania skrzydeł do dziś ma wymiar liturgiczno-symboliczny. Codziennie o godzinie 11:50 wierni i zwiedzający mogą zobaczyć uroczyste otwarcie retabulum. W praktyce jest to moment, który pomaga zrozumieć, że tryptyk gotycki nie był obrazem nieruchomym. Zależnie od dnia, święta i rytmu liturgicznego ukazywał inne treści, prowadząc wiernych przez misteria życia Chrystusa i Maryi.
Losy ołtarza w czasie II wojny światowej
Losy ołtarza podczas II wojny światowej należą do najbardziej dramatycznych rozdziałów jego historii. We wrześniu 1939 roku próbowano zabezpieczyć dzieło i ewakuować je w kierunku Sandomierza. Sytuacja militarna była jednak tak gwałtowna, że nie udało się skutecznie ochronić wszystkich elementów przed niemiecką grabieżą. Dla okupanta ołtarz miał ogromną wartość symboliczną i propagandową, zwłaszcza ze względu na niemieckie pochodzenie Wita Stwosza.
W sierpniu 1941 roku Niemcy wywieźli ołtarz do Norymbergi. Został ukryty w piwnicach zamku norymberskiego. Był to akt rabunku dziedzictwa religijnego i narodowego. Ołtarz Mariacki nie był zwykłym obiektem kolekcjonerskim. Przez ponad cztery stulecia służył modlitwie w konkretnym kościele, przy konkretnym ołtarzu, wobec konkretnej wspólnoty wiernych. Oderwanie go od Bazyliki Mariackiej było więc także przemocą wobec pamięci liturgicznej i duchowej Krakowa.
Kluczową rolę w odnalezieniu i odzyskaniu dzieła odegrał prof. Karol Estreicher, historyk sztuki i wybitny rewindykator polskich dóbr kultury. Prowadził poszukiwania, dokumentował straty i uczestniczył w misji odzyskiwania zagrabionych dzieł. Dzięki jego pracy ołtarz wrócił do Krakowa 30 kwietnia 1946 roku. Nie oznaczało to jednak natychmiastowego powrotu do prezbiterium. Dzieło wymagało zabezpieczenia, badań i konserwacji po wojennych przejściach.
Uroczyste ponowne odsłonięcie ołtarza nastąpiło 13 kwietnia 1957 roku. Dla pokolenia, które przeżyło okupację, był to znak nie tylko odzyskania zabytku, ale także zwycięstwa pamięci nad przemocą. W sensie duszpasterskim można powiedzieć, że powrót ołtarza do Bazyliki Mariackiej przypominał prawdę z Magnificat: Bóg „strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych” (Łk 1,52). Historia dzieła została wpisana w historię cierpienia i odbudowy narodu.
Konserwacja 2015-2021
W latach 2015-2021 przeprowadzono największą konserwację ołtarza w jego historii. Prace prowadził zespół około 25 konserwatorów związanych z Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie. Koszt przedsięwzięcia wyniósł około 14 mln zł, a finansowanie pochodziło między innymi ze środków Unii Europejskiej oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Skala prac była konieczna, ponieważ dzieło ma ponad 500 lat i przez wieki podlegało zmianom wilgotności, zabrudzeniom, wcześniejszym naprawom i przemalowaniom.
Jednym z najważniejszych efektów konserwacji było usunięcie części XIX-wiecznych przemalowań i odsłonięcie oryginalnej polichromii Stwosza. Badania technologiczne pozwoliły lepiej rozpoznać warstwy malarskie, pigmenty, złocenia i strukturę drewna. Przykład piąty: tam, gdzie późniejsze warstwy przyciemniały szaty, konserwatorzy przywracali subtelniejsze barwy średniowieczne. Przykład szósty: stabilizowano osłabione połączenia konstrukcyjne, aby skrzydła mogły być bezpiecznie otwierane. Przykład siódmy: oczyszczano detale twarzy i dłoni, dzięki czemu lepiej widać psychologiczną głębię postaci.
Konserwacja sztuki sakralnej wymaga szczególnej odpowiedzialności. Nie chodzi o to, aby dzieło wyglądało „jak nowe”, ale aby zachować prawdę historyczną i funkcję religijną. W przypadku ołtarza Mariackiego uszanowano zarówno materialność zabytku, jak i jego miejsce w żywym kościele. To ważne, ponieważ Kościół uczy, że obrazy i przedstawienia sakralne mają prowadzić do kontemplacji Boga, a nie zatrzymywać uwagę wyłącznie na kunszcie artysty. Piękno jest drogą, nie celem ostatecznym.
Przesłanie teologiczne
Teologiczne centrum ołtarza stanowi mariologia średniowieczna: Maryja jako Matka Chrystusa, Matka Kościoła i najdoskonalszy owoc odkupienia. Ołtarz ukazuje prawdę, że los Maryi jest nierozerwalnie związany z losem Jej Syna. Nie ma Maryi bez Chrystusa. Jej Wniebowzięcie nie jest „prywatnym triumfem”, lecz uczestnictwem w zwycięstwie Zmartwychwstałego. Katechizm Kościoła Katolickiego naucza: „Niepokalana Dziewica, zachowana wolną od wszelkiej skazy winy pierworodnej, dopełniwszy biegu życia ziemskiego, z ciałem i duszą została wzięta do chwały niebieskiej” (KKK 966).
Dogmat o Wniebowzięciu został ogłoszony dopiero w 1950 roku przez Piusa XII w konstytucji Munificentissimus Deus, ale wiara Kościoła dojrzewała przez stulecia w liturgii, kaznodziejstwie, modlitwie i sztuce. Ołtarz Stwosza jest świadectwem tej wiary na długo przed definicją dogmatyczną. Sobór Watykański II w Lumen Gentium 59 naucza, że Maryja została wzięta do chwały nieba i wywyższona przez Pana jako Królowa wszystkiego, aby pełniej upodobnić się do Syna. Ta sama prawda została wyrzeźbiona w drewnie: Zaśnięcie, Wniebowzięcie, Koronacja.
Jan Paweł II w encyklice Redemptoris Mater podkreślał, że Maryja „szła naprzód w pielgrzymce wiary”. To wyrażenie pomaga czytać ołtarz Mariacki bez sentymentalizmu. Maryja nie jest odległą postacią dekoracyjną. Jest uczennicą Pana, która wierzy, słucha, cierpi i trwa przy Synu. Jej droga prowadzi od Nazaretu przez Betlejem i Kalwarię ku chwale nieba. W tym sensie ołtarz jest również katechezą o chrześcijańskiej nadziei: ciało nie jest odpadem, śmierć nie jest ostatnim słowem, a zbawienie obejmuje całego człowieka.
Benedykt XVI wielokrotnie przypominał, że wiara potrzebuje rozumu i piękna. Franciszek natomiast w adhortacji Evangelii gaudium zachęca, aby głosić Ewangelię językiem zdolnym dotrzeć do serca człowieka. Ołtarz Wita Stwosza spełnia oba zadania. Jest precyzyjny teologicznie i poruszający artystycznie. Jako przykład ósmy można wskazać twarze apostołów: nie wyjaśniają traktatu o śmierci Maryi, ale uczą postawy czuwania. Jako przykład dziewiąty – scena Zesłania Ducha Świętego na skrzydle pokazuje, że Maryja jest obecna w modlącym się Kościele (por. Dz 1,14). Jako przykład dziesiąty – Koronacja przypomina, że chwała świętych jest zawsze darem Trójcy Świętej.
Dla osób zainteresowanych szerszym kontekstem pomocne będzie zestawienie ołtarza z tematami: dogmat o Wniebowzięciu NMP, sztuka sakralna gotyku oraz duchowe znaczenie pielgrzymowania do miejsc świętych.
Praktyczne informacje dla zwiedzających
Bazylika Mariacka znajduje się pod adresem Plac Mariacki 5, 31-042 Kraków, bezpośrednio przy Rynku Głównym. Najlepiej zaplanować zwiedzanie tak, aby być w świątyni przed godziną 11:50, kiedy codziennie otwierane są skrzydła ołtarza. To jeden z najważniejszych momentów dnia dla osób, które chcą zobaczyć pełną kompozycję retabulum. Warto przyjść wcześniej, ponieważ w sezonie turystycznym przy ołtarzu gromadzi się wielu zwiedzających.
Bilety zwykle są rozdzielone: osobno na zwiedzanie wnętrza bazyliki i osobno na wejście na wieżę. Przed przyjazdem dobrze sprawdzić aktualne godziny Mszy świętych i zwiedzania na oficjalnej stronie parafii, ponieważ liturgia ma pierwszeństwo przed ruchem turystycznym. Podczas Eucharystii nie należy traktować kościoła jak sali muzealnej. Obowiązuje strój i zachowanie odpowiednie do miejsca świętego: cisza, wyłączony dźwięk telefonu, brak rozmów przy prezbiterium.
Fotografowanie z fleszem jest niewskazane i zwykle zabronione, ponieważ światło błyskowe szkodzi polichromii i przeszkadza modlącym się. Hejnał mariacki rozbrzmiewa co godzinę z wieży kościoła i jest osobnym znakiem pamięci Krakowa. Osoby planujące pielgrzymka do Krakowa mogą połączyć wizytę w Bazylice Mariackiej z modlitwą na Wawelu, nawiedzeniem sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach i spacerem śladami św. Jana Pawła II. Dla rodzin z dziećmi dobrym rozwiązaniem jest krótsze zwiedzanie: ołtarz, hejnał mariacki, krótka modlitwa i dopiero potem część edukacyjna o historii miasta.
Przed wizytą warto przeczytać krótki opis scen biblijnych. Dzięki temu spojrzenie na ołtarz nie zatrzyma się na zachwycie nad drewnem i złotem. Zwiastowanie, Boże Narodzenie, Pokłon Mędrców, Zmartwychwstanie, Wniebowstąpienie i Zesłanie Ducha Świętego tworzą drogę wiary. Więcej o tradycji wieży i melodii można powiązać z tematem hejnał mariacki – tradycja.
Najczęściej zadawane pytania
Kto wykonał ołtarz w Kościele Mariackim w Krakowie?
Ołtarz wykonał Wit Stwosz, czyli Veit Stoss, mistrz późnogotyckiego snycerstwa. Pracował w Krakowie od 1477 do 1496 roku. Ołtarz Mariacki powstawał w latach 1477-1489 i jest największym ołtarzem tryptykowym późnego gotyku w Europie.
Ile lat Wit Stwosz pracował nad ołtarzem?
Prace trwały 12 lat: od 25 maja 1477 roku do uroczystego zakończenia i konsekracji 25 lipca 1489 roku. Kontrakt wynosił 2808 florenów, czyli około rocznego budżetu Krakowa.
Co przedstawia ołtarz Mariacki?
Scena centralna ukazuje Zaśnięcie Najświętszej Maryi Panny, czyli Dormitio Mariae. Wokół Maryi znajduje się 12 apostołów. Wyżej przedstawiono Wniebowzięcie, a w zwieńczeniu Koronację Maryi przez Trójcę Świętą.
Ile figur znajduje się w ołtarzu Wita Stwosza?
W ołtarzu znajduje się około 200 figur. Największe z nich mają niemal 2,8 metra wysokości. Wykonano je głównie z drewna lipowego, a konstrukcję z drewna dębowego i modrzewiowego.
Gdzie był ołtarz Mariacki podczas II wojny światowej?
Niemcy wywieźli ołtarz w sierpniu 1941 roku do Norymbergi i ukryli go w piwnicach zamku norymberskiego. Dzięki misji rewindykacyjnej prof. Karola Estreichera dzieło wróciło do Krakowa 30 kwietnia 1946 roku.
Jakie są wymiary ołtarza Mariackiego?
Ołtarz ma około 13 metrów wysokości i 11 metrów szerokości po otwarciu skrzydeł. Waży około 16 ton. Jest uznawany za największy późnogotycki tryptyk ołtarzowy w Europie.
O której godzinie otwierają ołtarz w Bazylice Mariackiej?
Skrzydła ołtarza otwiera się codziennie około godziny 11:50. Najlepiej przyjść kilka lub kilkanaście minut wcześniej, szczególnie w sezonie turystycznym.
Kiedy ostatnio konserwowano ołtarz Mariacki?
Największą konserwację w historii dzieła przeprowadzono w latach 2015-2021. Pracował przy niej zespół około 25 konserwatorów z krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, a koszt wyniósł około 14 mln zł.

Redaktor serwisu parafia-goliszew.pl, pasjonat historii lokalnej i kronikarz życia społecznego. Od lat związany z regionem, dba o to, aby najważniejsze informacje z życia parafii docierały do każdego mieszkańca w sposób rzetelny i przystępny.




