Geneza dwóch największych polskich tłumaczeń Biblii XX wieku
Polska szkoła biblistyki katolickiej po Soborze Watykańskim II wydała dwa monumentalne przekłady Pisma Świętego, które do dziś dominują w lekcjonarzach, katechezie i pracy naukowej: Biblię Tysiąclecia (BT, Pallottinum, Poznań) oraz Biblię Poznańską (BP, Księgarnia św. Wojciecha, Poznań). Pierwsza ukazała się w 1965 roku jako dar na Millennium Chrztu Polski (966-1966), druga rozpoczęła publikację w 1973 roku i ukończyła Stary Testament w 1975, a komplet w 1975 (NT już w 1974).
Oba przekłady powstały w bezpośredniej odpowiedzi na konstytucję dogmatyczną Soboru Watykańskiego II Dei Verbum (1965), która w punkcie 22 wzywała do „odpowiednich i dokładnych przekładów na różne języki, zwłaszcza z oryginalnych tekstów Ksiąg świętych”. Wcześniejszy polski katolicki przekład – Biblia ks. Jakuba Wujka z 1599 roku, choć w rewizjach używana do połowy XX wieku – opierał się na Wulgacie łacińskiej, a nie na hebrajskim i greckim. Dei Verbum 22 i wcześniejsza encyklika Piusa XII Divino afflante Spiritu (1943) otworzyły drogę do tłumaczeń z języków oryginalnych.
Decyzja prymasa Stefana Wyszyńskiego o powierzeniu prac nad BT benedyktynom tynieckim pod kierunkiem o. Augustyna Jankowskiego OSB oraz ks. Kazimierza Romaniuka i ks. Lecha Stachowiaka była strategicznie powiązana z obchodami 1000-lecia. Biblia Poznańska wyrosła z innego środowiska – zespołu redaktorów Księgarni św. Wojciecha pod kierownictwem ks. Mariana Petera (ST) i ks. Michała Petera oraz ks. Mariana Wolniewicza (NT), z mocnym oparciem o Wydział Teologiczny w Poznaniu.
Podstawa tekstualna i metoda translatorska
Najistotniejsza różnica między obydwoma przekładami leży w warstwie filologicznej. Biblia Tysiąclecia w pierwszym wydaniu (1965) bazowała na Biblia Hebraica Stuttgartensia (wówczas jeszcze BHK Kittela) dla ST oraz Nestle-Aland (26. wydanie w kolejnych edycjach BT) dla NT. Wydanie piąte BT (1999, aktualnie używane w lekcjonarzach po dekrecie Konferencji Episkopatu Polski z 18 marca 2000 r.) korzysta z BHS oraz Nestle-Aland 27.
Biblia Poznańska również tłumaczy z oryginałów – BHS i Nestle-Aland – ale stosuje inną filozofię przekładową. BT realizuje zasadę ekwiwalencji dynamicznej (w terminologii Eugene’a Nidy) z umiarkowanym przesunięciem ku liturgicznej śpiewności, podczas gdy BP zachowuje większą wierność strukturze składniowej i obrazowości tekstu oryginalnego, kosztem płynności lektury.
Porównajmy Łk 1,46-47 (Magnificat):
- BT (V wyd.): „Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.”
- BP: „Wysławia dusza moja Pana i rozradował się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.”
- Wujek (1599, rewizja 1962): „Uwielbia dusza moja Pana, i rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.”
BT wybiera czas teraźniejszy „raduje się” – bliższy greckiemu aoryst gnomicznemu w funkcji ponadczasowej, BP zachowuje aoryst dosłownie jako „rozradował się”. Różnica drobna, ale pokazuje metodologię: BT idzie za sensem teologicznym, BP za morfologią greki.
Drugi przykład – Rdz 1,2:
- BT: „a Duch Boży unosił się nad wodami”
- BP: „tchnienie Boże unosiło się nad wodami”
BP tłumaczy hebrajskie ruach Elohim jako „tchnienie Boże”, co odzwierciedla ambiwalencję semantyczną oryginału (ruach = duch/wiatr/oddech) i otwiera dyskusję, czy chodzi tu o trzecią Osobę Trójcy, czy o bibliny obraz mocy stwórczej. BT podejmuje decyzję chrystologiczno-trynitarną już w przekładzie, BP zostawia ją w przypisie. Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK 703-704) cytuje to miejsce w nauce o Duchu Świętym, ale dopuszcza obie lekcje.
Aparat krytyczny i przypisy – serce różnicy duszpasterskiej
Tu obie Biblie rozchodzą się najbardziej. Biblia Tysiąclecia ma przypisy zwięzłe: w piątym wydaniu około 12-15 tysięcy not, średnio 2-5 linijek, koncentrujących się na wariantach tekstualnych, hapaks legomena i odsyłaczach do paralel biblijnych. Wstępy do ksiąg liczą zwykle 2-4 strony.
Biblia Poznańska to inny świat – komentarz egzegetyczny przy każdej księdze sięga 5-15 stron wstępu plus rozbudowane przypisy w trzech tomach (ST: 2 tomy, NT: 1 tom; łącznie ponad 4000 stron). Przy Rz 5,12 („przez jednego człowieka grzech wszedł na świat”) BP omawia spór o tłumaczenie greckiego eph’ ho („ponieważ” vs „w którym”) z odniesieniem do Augustyna i Soboru Trydenckiego (KKK 402-403), podczas gdy BT ogranicza się do jednej noty.
Praktyczne konsekwencje dla pracy duszpasterskiej w parafii:
- Homilia niedzielna: BT wystarczy do przygotowania kazania w 30-45 minut – układ przypisów jest funkcjonalny.
- Krąg biblijny dorosłych: BP daje materiał na cykl 8-12 spotkań przy jednej księdze – np. List do Rzymian z komentarzem BP to praktycznie podręcznik teologii Pawłowej.
- Katecheza młodzieży (szkoła ponadpodstawowa): BT prościej, bo nie zalewa nastolatka aparatem; BP lepsza przy maturze rozszerzonej z religii.
- Przygotowanie do bierzmowania: BT, ze względu na zgodność z lekcjonarzem mszalnym.
- Studium na KUL/UPJPII: BP jako narzędzie pomocnicze, ale wraz z BHS i NA28.
Status liturgiczny – kluczowe rozróżnienie
Tu nie ma symetrii. Lekcjonarz Mszalny używany w polskich parafiach od 2015 roku (drugie wydanie poprawione) zawiera teksty z Biblii Tysiąclecia, wydanie piąte (1999). Decyzja KEP z 18 marca 2000 r., zatwierdzona recognitio Kongregacji Kultu Bożego, jednoznacznie ustanowiła BT V jako wersję liturgiczną.
Biblia Poznańska nie jest używana w liturgii – nigdy nie otrzymała aprobaty jako tekst lekcjonarza, choć posiada imprimatur dla lektury prywatnej i studyjnej (imprimatur abp. Antoniego Baraniaka, Poznań 1973-75). Wynika to z zasady wyrażonej w Sacrosanctum Concilium 36 i Liturgiam authenticam (Kongregacja Kultu Bożego, 2001), że tłumaczenie liturgiczne wymaga osobnego procesu zatwierdzenia, a kryteria są węższe niż dla wydania popularnonaukowego.
W praktyce parafialnej oznacza to:
- Mszał, lekcjonarz, brewiarz (Liturgia Godzin) – tylko BT (z modyfikacjami dla brewiarza w psalmach).
- Cytaty w homilii zgodne z usłyszanym czytaniem – BT.
- Rozważanie indywidualne, lectio divina, kręgi biblijne – dowolna wersja, ale BT zachowuje ciągłość z liturgią niedzielną.
- Studium krytyczne, przygotowanie konferencji rekolekcyjnej – BP bywa cenniejsza.
Psałterz – punkt szczególnie kontrowersyjny
Psalmy są tekstem najczęściej cytowanym w liturgii (psalm responsoryjny przy każdej Mszy, cały Psałterz w brewiarzu w cyklu czterotygodniowym). Tu różnice są najostrzejsze i mają wymiar pastoralny.
Ps 23 (22), wersety 1-2:
- BT (V wyd.): „Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie, / pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.”
- BP: „Jahwe jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie. / Pozwala mi spoczywać na zielonych łąkach.”
BT używa „Pan” jako oddanie tetragramu JHWH (zgodnie z instrukcją Kongregacji Kultu Bożego z 29 czerwca 2008 r., która zabroniła wymawiania „Jahwe” w liturgii). BP zachowuje „Jahwe” – dla parafianina słyszącego niedzielny psalm „Pan jest moim pasterzem” lektura BP brzmi obco. To argument dla rekomendowania BT jako „Biblii domowej” w rodzinach katolickich.
Warto dodać, że psalmy w BT V były rewidowane wobec wcześniejszych wydań – BT II (1971) krytykowano za tłumaczenie ks. Romana Brandstaettera (Psalmy z 1968 r. były odrzucone przez część biblistów jako zbyt poetyckie). BT III (1980) i kolejne wydania wracają do bardziej dosłownego oddania.
Imię Boże, tetragram JHWH i terminologia teologiczna
Ta kwestia wymaga osobnego omówienia ze względu na konsekwencje katechetyczne. Tetragram JHWH (יהוה) występuje w hebrajskim ST 6828 razy. Tradycja żydowska (od ok. III w. p.n.e.) zastępuje go w lekturze Adonai („Pan”), co Septuaginta oddała jako Kyrios, Wulgata jako Dominus, a polskie przekłady jako „Pan”.
BT V konsekwentnie tłumaczy „Pan” lub „Pan Bóg” (gdy występuje Adonai JHWH). BP używa „Jahwe” w narracji i poezji, „Pan” tam, gdzie tradycyjnie wymóg liturgiczny – co jest niespójne, ale wynika z założeń wydawniczych z lat 70-tych.
Cytowana wyżej instrukcja Kongregacji z 2008 r. (skierowana do przewodniczących Konferencji Episkopatów na świecie) wyraźnie stanowi:
- „W tekstach liturgicznych nie należy używać ani wymawiać Imienia Bożego w formie tetragramu JHWH”.
- „Do tłumaczenia tekstu biblijnego we współczesnych językach (…) ten tetragram należy oddać odpowiednikiem słowa Adonai/Kyrios: 'Lord’, 'Signore’, 'Seigneur’, 'Herr’, 'Señor’ itd.” (po polsku – „Pan”).
BP, wydana 35 lat przed tą instrukcją, nie podlega jej retroaktywnie, ale dla śpiewu i czytań liturgicznych jest dziś nieodpowiednia. W katechezie sakramentu chrztu warto wyjaśniać tę różnicę dorosłym katechumenom, którzy często konfrontują się z lekturą BP w prywatnym studium.
Nowy Testament – subtelne, ale ważne różnice chrystologiczne
W ewangeliach różnice są mniejsze niż w ST, ale istnieją zauważalne nuansowo. Porównajmy J 1,1:
- BT: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.”
- BP: „Na początku było Słowo, Słowo było u Boga – i Bogiem było Słowo.”
Praktycznie identycznie. Ale w J 1,18:
- BT V: „Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył.”
- BP: „Boga nikt nigdy nie widział, Jednorodzony, Bóg, który jest w łonie Ojca – On objawił.”
Obie wersje przyjmują lekcję monogenes theos („Jednorodzony Bóg”) z P66, P75, Sinaiticus i Vaticanus – przeciwko bizantyjskiej monogenes hyios („Jednorodzony Syn”). To ważna decyzja chrystologiczna spójna z KKK 444 i wyznaniem nicejsko-konstantynopolitańskim („Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego”).
W Mt 5,3 (Błogosławieństwa):
- BT: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.”
- BP: „Szczęśliwi ubodzy w duchu, albowiem ich jest królestwo niebieskie.”
BP oddaje greckie makarioi jako „szczęśliwi” – bliżej znaczeniu antycznemu, ale teologicznie spłaszcza eschatologiczny wymiar błogosławieństwa (berakah). BT zachowuje „błogosławieni”, co bliższe semickiemu źródłu i tradycji liturgicznej. Benedykt XVI w Jezusie z Nazaretu (t. I, rozdz. 4) broni przekładu „błogosławieni” jako oddającego eschatologiczną obietnicę, a nie tylko stan psychologiczny.
Kanon, księgi deuterokanoniczne i układ
Obie Biblie zawierają 73 księgi zgodnie z kanonem Soboru Trydenckiego (sesja IV, 8 kwietnia 1546 r.) i potwierdzonym w Dei Verbum 11. Księgi deuterokanoniczne (Tobiasza, Judyty, 1-2 Machabejskie, Mądrości, Syracha, Barucha plus dłuższe wersje Estery i Daniela) są w obu wydaniach na właściwych miejscach, nie wyodrębnione jako „apokryfy” (jak w Bibliach protestanckich).
Różnice w układzie szczegółów:
- Numeracja Psalmów: BT V podaje podwójną numerację (hebrajską i Septuaginty/Wulgaty), np. „Ps 23 (22)”. BP używa głównie numeracji hebrajskiej z odnośnikiem do Wulgaty.
- Tytuły ksiąg: BT używa „Księga Wyjścia”, BP „Druga Księga Mojżeszowa – Wyjście” w wydaniu pierwszym, ujednolicone w późniejszych.
- Imiona własne: BT polonizuje (Jeremiasz, Izajasz, Habakuk), BP czasem zachowuje bliższe transkrypcji hebrajskie (Jirmejahu w przypisach, Jeremiasz w tekście głównym).
Wydania, dostępność i koszt dla parafii
Biblia Tysiąclecia funkcjonuje obecnie w wydaniu piątym (Pallottinum, kolejne dodruki od 1999) plus liczne edycje formatowe:
- BT format A5 z paginacją liturgiczną – około 90-130 zł (cena 2026)
- BT wydanie kieszonkowe (NT + Psalmy) – 35-50 zł, popularne na rekolekcje młodzieżowe
- BT z apostatem (Komentarz Praktyczny do NT) – około 180 zł
- BT online – bezpłatnie na biblia.deon.pl (oficjalna licencja Pallottinum)
Biblia Poznańska jest droższa i trudniej dostępna:
- BP komplet 4-tomowy (ST t. 1-2, NT, Konkordancja) – 380-450 zł nowy, na rynku wtórnym 200-300 zł
- BP online – bezpłatnie na biblia.oblubienica.eu (zeskanowana edycja drukowana)
Dla biblioteki parafialnej rekomenduję komplet obu wydań plus Konkordancję Biblii Tysiąclecia (Vocatio, 1996) i Katechizm Kościoła Katolickiego – łącznie koszt około 700-900 zł, inwestycja na pokolenie pracy duszpasterskiej.
Inne polskie przekłady – kontekst porównawczy
Aby rzetelnie porównać BT i BP, trzeba krótko wspomnieć alternatywy dostępne polskiemu czytelnikowi:
- Biblia Warszawska (1975, Towarzystwo Biblijne) – przekład ekumeniczno-protestancki, 66 ksiąg (bez deuterokanonicznych), dla katolika narzędzie pomocnicze, nie zastępcze.
- Biblia Warszawsko-Praska ks. Kazimierza Romaniuka (1997) – jednoosobowy przekład biskupa warszawsko-praskiego, parafrazujący, z dynamiczną ekwiwalencją.
- Biblia Paulistów (Edycja św. Pawła, 2008) – katolicka, z bogatym aparatem ikonograficznym i wprowadzeniami, popularna w katechezie szkolnej.
- Biblia Ekumeniczna (Towarzystwo Biblijne w Polsce, 2018) – 11 wyznań chrześcijańskich, kompromisowa lingwistycznie, ważna ekumenicznie po Unitatis Redintegratio Vat. II.
- Biblia Pierwszego Kościoła ks. Remigiusza Popowskiego (2017) – z Septuaginty, nie z Biblia Hebraica, eksperymentalna metodologicznie.
W tej galaktyce BT pozostaje standardem katolickim (liturgia + rodzina), BP standardem studyjnym, Biblia Paulistów dobrze sprawdza się w grupach 14-19 lat.
Rekomendacje duszpasterskie – którą Biblię wybrać i kiedy
Po 15 latach pracy w parafiach mogę powiedzieć, że pytanie „która lepsza” jest źle postawione. Lepsze: „do czego konkretnie?”. Praktyczne wytyczne dla różnych sytuacji:
- Pierwsza Biblia dla dziecka pierwszokomunijnego: Biblia Paulistów lub BT w wydaniu ilustrowanym (kieszonkowe NT+Psalmy też się sprawdza dla 8-10-latków).
- Prezent na bierzmowanie: BT w formacie A5 z twardą oprawą – 130 zł, używana zwykle przez 30+ lat.
- Prezent ślubny: BT rodzinna z miejscem na zapisy genealogiczne (są takie edycje Pallottinum).
- Dla seminarzysty / studenta teologii: BP komplet + BHS + Nestle-Aland 28. (NA28) z Septuagintą Rahlfsa.
- Dla katechety prowadzącego krąg biblijny dorosłych: BP do przygotowania spotkania, BT do cytowania na grupie (zgodność z liturgią).
- Dla osoby chorej, w hospicjum, do sakramentu chorych: BT małego formatu, jasna czcionka (≥12pt), psalmy zaznaczone zakładką – np. Ps 23, 51, 91, 130.
- Dla konwertyty z protestantyzmu: BT z naciskiem na księgi deuterokanoniczne (Mądrości, Syracha) plus rozmowa o KKK 120 i Trydencie.
- Dla teologa parafialnego (świecki katechista po studiach): BP do przygotowania konferencji rekolekcyjnej, BT do publikacji w gazetce parafialnej.
Łącząc obie – co praktykuję sam – przy każdej perykopie najpierw czytam BT (bo to słyszą wierni w niedzielę), potem konsultuję komentarz BP (bo daje głębię historyczno-krytyczną), wracam do BT przy pisaniu homilii. Czas: 45-90 minut na zwykłą homilię niedzielną.
Magisterium o przekładach – dlaczego pluralizm jest dobry
Konstytucja Dei Verbum 25 wzywa wszystkich wiernych do „częstego czytania Pisma Świętego”, przypominając słowa św. Hieronima: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa” (KKK 133). Sobór nie nakazał jednej „oficjalnej” Biblii w językach narodowych – przeciwnie, Dei Verbum 22 zaleca, aby tłumaczenia powstawały także „wspólnie z braćmi odłączonymi”, co stanowi podstawę dla Biblii Ekumenicznej.
Jan Paweł II w adhortacji Catechesi tradendae 27 (1979) podkreślał, że katecheza biblijna ma karmić się „wszystkimi bogactwami egzegezy katolickiej”, co implikuje korzystanie z wielu przekładów i komentarzy. Benedykt XVI w Verbum Domini (2010, n. 30-45) rozwija to w kierunku konieczności integracji egzegezy historyczno-krytycznej i lektury w wierze Kościoła – dokładnie ten model proponuje połączenie BT (liturgia, wiara Kościoła) i BP (egzegeza krytyczna).
Franciszek w Aperuit illis (2019), ustanawiając Niedzielę Słowa Bożego (3. niedziela zwykła), zachęca proboszczów do uroczystego wręczania Biblii wiernym – w polskiej praktyce zazwyczaj jest to BT, ale parafia powinna mieć w bibliotece także BP dla zaawansowanych. Zob. też organizacja Niedzieli Słowa Bożego w parafii.
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę czytać Biblię Poznańską jako codzienną Biblię modlitewną?
Tak, BP ma imprimatur i jest pełnoprawnym katolickim przekładem. Pamiętaj jednak, że niedzielne czytania mszalne usłyszysz w wersji BT – jeśli chcesz, by Twoja modlitwa indywidualna rezonowała z liturgią parafialną, BT będzie bardziej harmonijna. Wielu duszpasterzy zaleca model „BT do modlitwy, BP do studium”.
Dlaczego w Biblii Tysiąclecia psalmy mają dwie numeracje (np. 23/22)?
To dziedzictwo dwóch tradycji: hebrajskiej (Tekst Masorecki) i greckiej (Septuaginta, kontynuowanej w Wulgacie). Septuaginta łączy psalmy 9-10 i 114-115, dzieli inaczej 116 i 147, stąd przesunięcie numeracji o jeden w środku Psałterza. BT V podaje obie wersje, bo brewiarz (Liturgia Godzin) historycznie używał numeracji Wulgaty, a nowsze polskie wydania – hebrajskiej.
Która Biblia jest używana w lekcjonarzu mszalnym?
Biblia Tysiąclecia wydanie piąte (1999), na mocy dekretu Konferencji Episkopatu Polski z 18 marca 2000 r. zatwierdzonego przez Kongregację Kultu Bożego. Lekcjonarz Mszalny w drugim wydaniu poprawionym (2015) zawiera teksty BT V z niewielkimi adaptacjami stylistycznymi dla śpiewu (np. w psalmach responsoryjnych).
Czy Biblia Tysiąclecia ma błędy, o których się mówi?
Każdy przekład ma miejsca dyskutowane. BT była krytykowana za niektóre wybory w wydaniu II (1971) – szczególnie psalmy Brandstaettera, zmienione w wydaniu III. W wydaniu IV (1984) skorygowano Rz 3,25 i Hbr 9,5 dotyczące „przebłagania/przebłagalni”. W wydaniu V (1999) ujednolicono słownictwo eucharystyczne i poprawiono Mt 19,9. Mówienie o „błędach” jest mocnym słowem – to raczej kolejne udoskonalenia w cyklu standardowej rewizji przekładu.
Jak rozpoznać, którą wersję BT mam w domu?
Sprawdź stronę tytułową lub kolofon: powinien być rok wydania i numer wydania („Wydanie piąte, 1999” lub w dodrukach „Wydanie piąte, dodruk 2024”). Jeśli masz wydanie II (1971), III (1980) lub IV (1984) – jest to ważna katolicka Biblia, ale niezgodna z aktualnym lekcjonarzem. Do liturgii cytuj BT V.
Czy Biblia Poznańska jest bardziej „naukowa” niż Tysiąclecia?
BP ma obszerniejszy aparat komentarzowy i bardziej szczegółowe wprowadzenia historyczno-krytyczne. Sam przekład BP nie jest jednak „bardziej naukowy” – obie biblie tłumaczą z tych samych źródeł (BHS, Nestle-Aland). Różnica leży w filozofii przekładu (BP bliżej dosłowności, BT bliżej ekwiwalencji dynamicznej) i w objętości komentarza, nie w jakości warsztatu filologicznego.
Czy można używać Biblii Warszawskiej (protestanckiej) jako katolik?
Można czytać pomocniczo, ale nie zastępczo – Biblia Warszawska nie zawiera ksiąg deuterokanonicznych (Mądrości, Syracha, Tobiasza, Judyty, 1-2 Mch, Barucha), które dla katolika są integralną częścią kanonu (Sobór Trydencki, KKK 120). Do pracy ekumenicznej polecam raczej Biblię Ekumeniczną (2018) lub porównywanie BT z Warszawską wersem po wersie z pełnym przypisem teologicznym.
Mam stary egzemplarz Biblii Wujka. Czy nadaje się do użytku?
Biblia ks. Jakuba Wujka (1599, ostatnia rewizja Romaniuka 1962) to skarb kulturowy i językowy – tłumaczona z Wulgaty, używana w polskim Kościele przez 360 lat. Do osobistej lektury jak najbardziej, do studium liturgicznego dziś nieaktualna (nie odpowiada wymogom Dei Verbum 22 o przekładach z oryginałów). Cytaty z Wujka pięknie brzmią w homilii historycznej lub na Wielki Tydzień, ale jako Biblii rodzinnej do codziennego użytku polecam BT.
Czy Magnificat (Łk 1,46-55) brzmi inaczej w BT i w brewiarzu?
Tak, drobnie – brewiarz (Liturgia Godzin) używa adaptacji BT III dla śpiewu, z lekkimi zmianami rytmicznymi. Wierni słyszą jednak głównie wersję z lekcjonarza (BT V) w Adwencie i święto Nawiedzenia (31 maja). Różnice są na poziomie szyku („raduje się duch mój” vs „duch mój się raduje”), nie semantyki. Wszystkie polskie wersje katolickie wiernie oddają greckie megalynei i egalliasen.

Redaktor serwisu parafia-goliszew.pl, pasjonat historii lokalnej i kronikarz życia społecznego. Od lat związany z regionem, dba o to, aby najważniejsze informacje z życia parafii docierały do każdego mieszkańca w sposób rzetelny i przystępny.




