Kradzież monstrancji – co robić po włamaniu do kościoła

Co robić po włamaniu do kościoła i kradzieży monstrancji? 7 kroków proboszcza, rekoncyliacja świątyni wg KPK kan. 1211, ubezpieczenie i prewencja.

Wprowadzenie – skala problemu w polskich kościołach

Według danych Komendy Głównej Policji w Polsce odnotowuje się rocznie od 80 do 120 kradzieży w obiektach sakralnych. Wśród najczęściej zabieranych przedmiotów dominują monstrancje, kielichy mszalne, puszki na komunikanty, ikony i obrazy ołtarzowe oraz wota dziękczynne. W ostatnich latach Narodowy Instytut Dziedzictwa prowadzi bazę skradzionezabytki.pl, do której wpisano ponad 14 000 obiektów – z czego znaczna część to dobra kultury sakralnej.

Kradzież monstrancji to wydarzenie szczególne, ponieważ uderza w dwa porządki jednocześnie: materialny i sakramentalny. Sam srebrzony kielich wieńczący naczynie może mieć wartość kilkunastu tysięcy złotych, ale jeśli wewnątrz znajdowała się Konsekrowana Hostia, mówimy o profanacji Najświętszego Sakramentu – czynie, który Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK 2120) klasyfikuje jako świętokradztwo. Proboszcz staje wtedy przed obowiązkiem prowadzenia równolegle dwóch procedur: świeckiej (zgłoszenie na policję, ubezpieczyciel, prokuratura) oraz kanonicznej (powiadomienie kurii, akt zadośćuczynienia, rekoncyliacja świątyni).

Niniejszy tekst porządkuje obowiązki duszpasterza w pierwszych 24 godzinach po włamaniu, omawia odniesienia do Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983 r. (KPK), wskazuje konkretnych ubezpieczycieli i parametry techniczne systemów zabezpieczeń, a także przypomina najgłośniejsze przypadki z ostatnich dekad. Dane praktyczne są zaczerpnięte z dokumentacji policyjnej, instrukcji konferencji episkopatu i doświadczenia parafialnego.

Czym jest monstrancja i dlaczego jest kradziona?

Monstrancja (łac. monstrare – ukazywać, pokazywać) to naczynie liturgiczne służące do wystawiania Najświętszego Sakramentu wiernym podczas adoracji eucharystycznej, procesji Bożego Ciała i błogosławieństwa eucharystycznego. Konsekrowana Hostia umieszczana jest w lunuli – małym, półksiężycowatym uchwycie ze szkła i metalu – znajdującej się w centrum reservaculum (komory szklanej) otoczonej zazwyczaj promienistym wieńcem. Sobór Watykański II w konstytucji Sacrosanctum Concilium (nr 7) przypomniał, że Chrystus jest obecny w sakramencie Eucharystii w sposób substancjalny, co stanowi teologiczne uzasadnienie czci, jaką otaczamy to naczynie.

Materiał wykonania monstrancji to najczęściej srebro próby 925, często złocone (pozłota galwaniczna o grubości 5-25 mikronów), niekiedy lite złoto. Spotyka się ozdoby z kamieni szlachetnych: szafirów, rubinów, ametystów, pereł. Wysokość typowej polskiej monstrancji parafialnej wynosi 60-85 cm, waga – 2-5 kg. Egzemplarze barokowe z XVII-XVIII wieku (warsztaty augsburskie, gdańskie, krakowskie) potrafią ważyć 7-10 kg i osiągać na rynku antykwarycznym ceny rzędu 80 000 – 400 000 zł.

Należy odróżnić monstrancję (służy ekspozycji Hostii dla adoracji) od kustodii (mała, zamknięta puszka, w której przenosi się Hostię między tabernakulum a monstrancją). Kradną głównie monstrancje, ponieważ są bardziej widoczne, bogato zdobione i przechowywane w skarbcu lub zakrystii – czasem mniej zabezpieczonych niż tabernakulum.

Pierwsze 24 godziny – 7 kluczowych kroków proboszcza

Po stwierdzeniu włamania proboszcz działa według schematu zatwierdzonego przez Konferencję Episkopatu Polski oraz wytyczne policyjne. Kolejność jest istotna – wcześniejsze pominięcie etapu (np. zatarcie śladów przez sprzątanie) bezpowrotnie utrudnia śledztwo.

Krok 1 – zabezpieczenie miejsca przestępstwa

Niczego nie wolno dotykać, przesuwać, podnosić. Drzwi do kościoła pozostają zamknięte (z wyjątkiem wejścia dla policji), dostęp uzyskują wyłącznie osoby niezbędne. Nie wolno sprzątać szkła, wycierać klamek, zmieniać układu przedmiotów. Ślady linii papilarnych, DNA, mikrośladów obuwia są kluczowe w pierwszych godzinach – sprzątanie niszczy materiał dowodowy nieodwracalnie.

Krok 2 – powiadomienie policji (numer 112)

Zgłoszenie wykonuje się natychmiast pod numer alarmowy 112. Dyspozytor przekieruje sprawę do najbliższej komendy. Operator pyta o: adres parafii, czas odkrycia kradzieży, czy sprawca może jeszcze przebywać na miejscu, czy są poszkodowani. Do czasu przyjazdu patrolu proboszcz pozostaje w pobliżu, ale nie wchodzi do miejsca zdarzenia. Czas reakcji policji w mieście wynosi 8-15 minut, na wsi 20-45 minut.

CZYTAJ  Pomylenie tajemnic różańca - co zrobić w połowie

Krok 3 – powiadomienie kurii biskupiej

Bezpośrednio po wezwaniu policji proboszcz dzwoni do kanclerza kurii diecezjalnej lub bezpośrednio do biskupa diecezjalnego. Każda kuria ma wydany numer interwencyjny (zwykle czynny 24/7). Kanclerz uruchamia procedury kanoniczne, deleguje rzecznika prasowego diecezji i powiadamia delegata biskupa ds. ochrony zabytków sakralnych. Bez tego kroku nie ma możliwości rozpoczęcia formalnego procesu profanacja kościoła – co dalej.

Krok 4 – dokumentacja fotograficzna i protokół

Po zakończeniu oględzin policyjnych (zwykle 2-4 h) proboszcz sporządza własny protokół zdarzenia: data, godzina odkrycia, kto pierwszy zauważył, stan zabezpieczeń (czy alarm był uzbrojony, czy działało CCTV), lista skradzionych obiektów z numerami inwentarzowymi. Fotografie miejsca po oględzinach wykonuje się aparatem ze znacznikiem czasowym.

Krok 5 – zgłoszenie do ubezpieczyciela (24-48 h)

Większość polis (TUW Pocztowe, PZU, Concordia) wymaga zgłoszenia szkody w ciągu 48 godzin od jej wykrycia, niektóre pakiety – w ciągu 24 h. Zgłoszenie pisemne (z numerem polisy, kopią protokołu policyjnego, listą skradzionych obiektów) wysyła się mailem lub przez panel klienta. Likwidator szkód uruchamia procedurę wyceny.

Krok 6 – inwentaryzacja strat

Wspólnie z rzeczoznawcą konserwatorskim i sekretarzem rady parafialnej sporządza się szczegółową listę: czego brakuje, jaka jest data nabycia, próba kruszcu, sygnatura złotnika, wymiary, fotografie z inwentarza parafialnego. Bez tego dokumentu ani policja, ani ubezpieczyciel nie mogą działać. Proboszcz odpowiada za to z mocy obowiązki proboszcza wobec majątku parafialnego.

Krok 7 – komunikat dla parafian

Najpóźniej na najbliższej Mszy św. proboszcz informuje wiernych z ambony. Komunikat jest krótki, rzeczowy, bez spekulacji co do tożsamości sprawcy. Apeluje o modlitwę wynagradzającą i ewentualne informacje (kto coś widział, słyszał). Wezwanie do adoracji wynagradzającej Najświętszemu Sakramentowi stanowi element zadośćuczynienia.

Profanacja Najświętszego Sakramentu – aspekt sakramentalny

Jeśli w skradzionej monstrancji znajdowała się Konsekrowana Hostia (np. przed planowaną adoracją), mamy do czynienia z profanacją postaci eucharystycznych. KKK 1376, przywołując orzeczenie Soboru Trydenckiego, naucza o rzeczywistej, substancjalnej obecności Chrystusa w Eucharystii: „przez konsekrację chleba i wina dokonuje się przemiana całej substancji chleba w substancję Ciała Chrystusa, Pana naszego, i całej substancji wina w substancję Jego Krwi”. Z tej prawdy wynika ciężar przestępstwa.

KPK kan. 1211 – kościół jako miejsce profanowane

Kanon 1211 Kodeksu Prawa Kanonicznego stanowi, że „miejsca święte zostają naruszone przez czyny popełnione w nich w sposób gorszący i wyrządzające szkodę wiernym (…) Nie wolno w nich sprawować liturgii dopóki zniewaga nie zostanie naprawiona obrzędem pokutnym”. W praktyce oznacza to wstrzymanie wszelkich celebracji w nawie głównej do momentu rekoncyliacji – czyli liturgicznego obrzędu pojednania świątyni z Bogiem.

Rekoncyliacja świątyni – obrzęd liturgiczny

Obrzędu rekoncyliacji dokonuje biskup diecezjalny lub upoważniony przez niego kapłan (zwykle dziekan dekanatu albo wikariusz generalny). Posługuje się Rytuałem Rzymskim – „Obrzęd poświęcenia kościoła i ołtarza” (rozdz. VII – Obrzęd pojednania kościoła). W praktyce trwa 30-50 minut i obejmuje: aspersję wodą święconą połączoną z modlitwą błagalną, Liturgię Słowa z odpowiednio dobranymi czytaniami (zwykle Ne 8,1-10; Łk 19,1-10), modlitwę pojednania odmawianą przez biskupa oraz uroczystą Mszę św. wynagradzającą. Dopiero po tym akcie wraca normalna liturgia.

Ekskomunika latae sententiae (KPK kan. 1367)

Kanon 1367 KPK przewiduje: „Kto postacie konsekrowane porzuca albo w celu świętokradczym zabiera lub przechowuje, podlega ekskomunice latae sententiae zarezerwowanej Stolicy Apostolskiej; duchowny może być ponadto ukarany inną karą, nie wyłączając wydalenia ze stanu duchownego”. Latae sententiae oznacza karę zaciągniętą mocą samego czynu (ipso facto), bez potrzeby wyroku sądowego. Zarezerwowanie Stolicy Apostolskiej oznacza, że tylko Penitencjaria Apostolska (lub upoważniony przez nią spowiednik) może udzielić zwolnienia z tej kary. Szczegóły omawia opracowanie prawo kanoniczne – kary.

Akt zadośćuczynienia w wymiarze duszpasterskim przyjmuje formę uroczystej adoracji eucharystycznej, najczęściej całodobowej, z wystawieniem zapasowej monstrancji i Najświętszego Sakramentu konsekrowanego po włamaniu. Wierni odmawiają litanię do Najświętszego Sakramentu, akty zadośćuczynienia z Modlitewnika Eucharystycznego oraz różaniec.

Dokumentacja dla policji i ubezpieczyciela

Skuteczność odzyskania skradzionych dóbr sakralnych w Polsce wynosi około 20% – i niemal w całości zależy od jakości dokumentacji, którą parafia dostarczy. Bez fotografii z różnych kątów i opisu cech szczególnych obiekt staje się anonimowy na rynku antykwarycznym.

  • Inwentarz parafialny – aktualizowany dokument z fotografiami (min. 4 ujęcia: front, tył, dwie strony oraz detal sygnatury), wymiarami w milimetrach, wagą, opisem materiału, sygnatury złotnika, daty nabycia, źródła pochodzenia (fundacja, zakup, darowizna).
  • Wycena rzeczoznawcy – dokonana przed włamaniem przez biegłego z listy wojewódzkiego konserwatora zabytków. Zawiera ocenę autentyczności, datowania, wartość rynkową i odtworzeniową.
  • Lista świadków – parafianie, ministranci, kościelny, organista – kto i kiedy ostatnio widział monstrancję na swoim miejscu.
  • Nagrania CCTV – z minimum 30 dni wstecz, w jakości pozwalającej na identyfikację twarzy (min. 4K, 25 kl./s).
  • Książka inwentarzowa – z datowanymi wpisami o nabyciu, konserwacjach, użytkowaniu liturgicznym.
  • Punce probiercze – próby srebra (najczęściej „12”, „925”), sygnatury złotnika, znaki miejskie (np. ananas – Augsburg, gołąb – Gdańsk).
CZYTAJ  LSO - jak zostać ministrantem w parafii 2026

Każdy obiekt zabytkowy powinien być wpisany do księgi inwentarza zabytków ruchomych prowadzonej przez parafię na podstawie kan. 1283 KPK i zgłoszony do wojewódzkiego konserwatora. Szczegóły opisuje przewodnik inwentarz parafialny – jak prowadzić.

Ubezpieczenie majątku kościelnego – co pokrywa polisa

Na polskim rynku polisy dedykowane parafiom oferują głównie:

  • TUW Pocztowe (Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych) – pakiet „Bezpieczna Parafia” obejmuje kradzież z włamaniem, rabunek, wandalizm, pożar, zalanie. Suma ubezpieczenia ustalana indywidualnie po wycenie.
  • PZU – polisa „Dom Boży” z modułem zabytkowym, wymaga ekspertyzy konserwatorskiej dla obiektów powyżej 50 000 zł.
  • Concordia Polska TU – specjalizacja w obiektach sakralnych, polisa z opcją wartości odtworzeniowej.

Suma ubezpieczenia powinna odpowiadać wartości odtworzeniowej, a nie księgowej. Monstrancja z 1750 r. nie ma realnej wartości „do zastąpienia” – nową można jedynie wykonać na zamówienie u współczesnego złotnika, co nie odda walorów zabytkowych. Polisy najczęściej zawierają wyłączenia odpowiedzialności w przypadku rażącego niedbalstwa (np. nieuzbrojony alarm, klucz w drzwiach, nieaktualny inwentarz).

Wypłata odszkodowania następuje zwykle po 30 dniach od dostarczenia postanowienia o umorzeniu śledztwa (gdy sprawca nie został wykryty) lub prawomocnego wyroku. W praktyce procedura trwa od 3 do 9 miesięcy. Stawki składek dla parafii o sumie ubezpieczenia 500 000 zł wynoszą orientacyjnie 2 500 – 5 500 zł rocznie – przy zabezpieczeniach klasy S2 i monitoringu z transmisją do agencji ochrony można uzyskać upust 15-25%.

Komunikacja kryzysowa – jak rozmawiać z mediami

Profanacja świątyni przyciąga uwagę mediów świeckich w ciągu kilku godzin. Standard komunikacji wypracowany przez biura prasowe Episkopatu zakłada wyraźne rozdzielenie ról:

  • Komunikat z ambony – krótki (60-90 sekund), faktualny, bez emocji i spekulacji. Wymienia tylko: fakt kradzieży, czas, prośbę o modlitwę wynagradzającą, datę i godzinę adoracji ekspiacyjnej.
  • Komunikat na stronie parafii – rozszerzony, z informacją o uruchomieniu śledztwa i zwięzłym opisem skradzionych przedmiotów (bez kompromitowania śledztwa – np. bez ujawniania zasięgu monitoringu).
  • Rozmowa z dziennikarzami świeckimi – prowadzi wyłącznie rzecznik kurii diecezjalnej lub osoba pisemnie upoważniona przez biskupa. Proboszcz nie udziela wywiadów na własną rękę – może niechcący ujawnić szczegóły utrudniające złapanie sprawcy.

Ton komunikatów powinien zachować „godność liturgii” (por. Sacrosanctum Concilium nr 34) – nie dramatyzować, nie obwiniać konkretnych środowisk, nie czynić z parafii przedmiotu medialnego cyrku. Papież Franciszek w adhortacji Evangelii Gaudium (nr 49) przestrzega przed Kościołem zamkniętym w sobie – ale również przed Kościołem szukającym rozgłosu kosztem prawdy. Komunikat powinien wzywać do wynagrodzenia, nie do zemsty.

Prewencja – systemy zabezpieczeń kościoła

Najlepsza procedura po kradzieży to procedura, która nigdy nie musi zostać uruchomiona. Standard zabezpieczeń kościoła zabytkowego (a takich w Polsce jest ponad 12 000) obejmuje kilka warstw.

Monitoring CCTV i sygnalizacja włamania

Minimalna konfiguracja dla średniej parafii (kościół 25×12 m, jedna nawa) to:

  • 6-10 kamer IP w rozdzielczości 4K (8 MPx), z trybem nocnym IR do 30 m, archiwizacja 30-90 dni na rejestratorze NVR;
  • kamery rozmieszczone w prezbiterium (widok na ołtarz i tabernakulum), w zakrystii, w kruchcie/przedsionku, nad bocznymi wejściami, w skarbcu;
  • czujki ruchu PIR z dualną technologią (PIR + mikrofala) w zakrystii i przy tabernakulum;
  • centrala alarmowa z transmisją GSM/IP do agencji ochrony – czas dojazdu grupy interwencyjnej w mieście do 15 minut;
  • czujki otwarcia (kontaktrony) na wszystkich drzwiach zewnętrznych i oknach na poziomie parteru;
  • panel alarmowy klasy SSWiN st. 3 zgodnie z PN-EN 50131.

Koszt instalacji takiego systemu w typowej parafii to 35 000 – 80 000 zł. Wojewódzki konserwator zabytków dysponuje dotacjami na zabezpieczenia obiektów wpisanych do rejestru – parafie mogą ubiegać się o dofinansowanie do 80% kosztów.

Sejf liturgiczny i tabernakulum z atestem

Monstrancja, kielichy i puszki na komunikanty powinny być przechowywane w sejfie liturgicznym klasy minimum S2 zgodnie z PN-EN 14450 (odporność na włamanie 30-60 minut przy użyciu narzędzi mechanicznych) lub w sejfie klasy I-II zgodnie z PN-EN 1143-1 dla obiektów o wartości powyżej 100 000 zł. Tabernakulum dla Najświętszego Sakramentu powinno mieć atest antywłamaniowy klasy V wg PN-90/B-92270 – zwarte, na trwałe przymocowane do ołtarza lub ściany prezbiterium, z zamkiem patentowym.

Dostęp do kluczy ograniczamy do trzech osób: proboszcz, wikary, kościelny zaufany. Każde wydanie klucza odnotowuje się w księdze. Kopie zapasowe trzyma kuria – nie znajomy ślusarz.

Inwentaryzacja powinna być przeprowadzana co 6 miesięcy z udziałem dwóch osób (proboszcz + członek rady ekonomicznej parafii), z porównaniem ze stanem księgi inwentarzowej i fotografiami.

Najgłośniejsze kradzieże monstrancji i dóbr sakralnych w Polsce

Historia powojennej Polski zna kilkadziesiąt głośnych kradzieży obiektów sakralnych. Wybrane przypadki:

  • Wodzisław Śląski (1991) – kradzież kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z miejscowego sanktuarium. Obraz odzyskano po kilku miesiącach dzięki współpracy Interpolu z policją niemiecką.
  • Kalwaria Zebrzydowska (2014) – włamanie do bazyliki bernardynów, kradzież srebrnych wotów i zabytkowego kielicha. Część odzyskano, sprawców skazano na 4-7 lat pozbawienia wolności.
  • Archidiecezja warszawska (2018-2022) – seria 11 włamań do kościołów na obrzeżach stolicy, kradzieży monstrancji, puszek, ikon. Zorganizowana grupa przestępcza zlikwidowana w 2022 r., część obiektów odzyskano z aukcji internetowych w Niemczech i Czechach.
  • Sanktuarium w Świętej Lipce (2019) – kradzież srebrnej puszki na komunikanty z XVIII w., nigdy nie odzyskano. Sprawca po przetopieniu srebra przyznał się przed sądem.
  • Bazylika w Tuchowie (2020) – próba kradzieży obrazu Matki Bożej Tuchowskiej, udaremniona przez sygnalizację włamania.
CZYTAJ  Romanizm vs gotyk - porównanie 2 stylów średniowiecznych

Statystyka odzysków jest skromna: według raportów Wydziału ds. Walki z Przestępczością Przeciwko Dziedzictwu Narodowemu KGP odzyskuje się około 18-22% obiektów. Większość pozostałych zostaje przetopiona na surowiec (srebro, złoto) lub trafia do prywatnych kolekcji za granicą. Najskuteczniejszym narzędziem prewencji śledczej pozostaje wpisanie zabytku do bazy skradzionezabytki.pl prowadzonej przez Narodowy Instytut Dziedzictwa – antykwariusze i domy aukcyjne mają obowiązek sprawdzania w niej oferowanych obiektów.

Najczęściej zadawane pytania

Co zrobić jako pierwszy krok po odkryciu kradzieży monstrancji?

Nie wolno dotykać niczego w miejscu zdarzenia – sprzątanie zniszczy ślady linii papilarnych i DNA. Należy natychmiast zadzwonić pod numer 112, zabezpieczyć dostęp do kościoła (nikt z parafian nie wchodzi) i powiadomić kanclerza kurii biskupiej. Wszelkie czynności porządkowe poczekają do zakończenia oględzin policji, które trwają zwykle 2-4 godziny.

Czy po kradzieży monstrancji z Hostią można odprawiać Msze święte?

Zgodnie z KPK kan. 1211 kościół, w którym dokonano czynów ciężko obrażających świętość miejsca (a profanacja Najświętszego Sakramentu jest takim czynem), wymaga rekoncyliacji – liturgicznego obrzędu pojednania. Do tego czasu nie wolno sprawować w nim liturgii. Obrzęd przeprowadza biskup diecezjalny lub upoważniony przez niego kapłan, posługując się Rytuałem Rzymskim. Czasowo można odprawiać Msze np. w kaplicy parafialnej lub kościele filialnym.

Jaka kara kościelna grozi za profanację Eucharystii?

KPK kan. 1367 przewiduje za porzucenie lub świętokradcze zabranie postaci konsekrowanych ekskomunikę latae sententiae (zaciągniętą mocą samego czynu, bez potrzeby wyroku) zarezerwowaną Stolicy Apostolskiej. Tylko Penitencjaria Apostolska może udzielić zwolnienia z tej kary. To najwyższa kara w katolickim systemie prawnym – świadczy o ciężarze zbrodni przeciw Najświętszemu Sakramentowi (por. KKK 1376).

Czy ubezpieczenie pokrywa kradzież monstrancji zabytkowej?

Tak, ale tylko jeśli parafia posiada polisę obejmującą obiekty zabytkowe z aktualną wyceną rzeczoznawcy konserwatorskiego. TUW Pocztowe, PZU i Concordia oferują dedykowane polisy parafialne. Suma ubezpieczenia powinna odpowiadać wartości odtworzeniowej, a nie księgowej. Odszkodowanie wypłaca się zwykle 30 dni po doręczeniu postanowienia prokuratury o umorzeniu śledztwa – w praktyce procedura trwa 3-9 miesięcy.

Jak długo przechowywać nagrania z monitoringu kościelnego?

Zgodnie z RODO oraz dobrymi praktykami zabezpieczeń kościelnych – minimum 30 dni. W praktyce zalecane jest 60-90 dni dla obiektów sakralnych, ponieważ kradzieże często wykrywa się z opóźnieniem (po inwentaryzacji półrocznej albo przed uroczystością wymagającą użycia monstrancji). Rejestrator NVR z dyskami 4-8 TB pomieści takie archiwum bez problemu.

Czy mogę sam upublicznić informację o kradzieży?

Komunikat parafialny z ambony jest właściwy i potrzebny – mobilizuje wiernych do modlitwy wynagradzającej. Z mediami świeckimi rozmawia jednak rzecznik kurii diecezjalnej albo osoba pisemnie upoważniona przez biskupa. Powód jest praktyczny i duszpasterski: ujawnienie szczegółów może zaszkodzić śledztwu (np. opisanie zakresu monitoringu), a niefortunne wypowiedzi mogą wywołać sensację medialną nielicującą z godnością liturgii.

Jak wycenić skradzioną monstrancję?

Wyceny dokonuje rzeczoznawca konserwatorski z listy wojewódzkiego konserwatora zabytków, najlepiej przed włamaniem – na potrzeby polisy. Pod uwagę bierze się próbę kruszcu (np. 925 dla srebra), sygnaturę złotnika, datowanie warsztatu (np. Augsburg XVIII w., Gdańsk XVII w.), stan zachowania, kompletność (czy oryginalna lunula, czy pełen wieniec) oraz wartość historyczną – często znacznie wyższą niż czysto materialna. Wartość odtworzeniowa typowej monstrancji barokowej to 80 000 – 400 000 zł.

Czy parafia musi prowadzić inwentarz dóbr kościelnych?

Tak. KPK kan. 1283 §2 nakłada na zarządcę dóbr kościelnych obowiązek sporządzenia „dokładnego i szczegółowego inwentarza, podpisanego przez nich, rzeczy nieruchomych, ruchomych zarówno cennych, jak i należących do dziedzictwa kulturowego, jak również innych, wraz z ich opisem i oszacowaniem”. Inwentarz aktualizuje się przy każdej zmianie i przechowuje w dwóch egzemplarzach: w archiwum parafialnym i w kurii. Jego brak naraża proboszcza na odpowiedzialność kanoniczną (kan. 1284) oraz uniemożliwia skuteczne odzyskanie skradzionych obiektów.